sok’s page

www.itpk.info

dateDecember 20, 2007
postedbyPosted by soczek

Idąc za ciągłym rozwijaniem się Google od kilku dni mamy możliwość przeglądania polskich zbiorów książek, niektóre można pobrać w formie pdf-a. Nie ma się co dziwić, dzięki ich ogromnemu majątkowi co chwile słyszymy w co Google będzie inwestować i co będzie stwarzać nowego ;) No i mamy efekty Google Book Search PL już w edycji PL, ale Beta o której opowiem za chwilę i nadchodzącej konkurencji Wikipedii projekt Google Knol.

GoogleProjekt Google Knol to nadchodzący przeciwnik dla Wikipedii czyli jak każdy się domyśla zadaniem tej usługi będzie gromadzenie specjalistycznych i naukowych publikacji, pisanych przez samych użytkowników. Jak każdy wie główną zaletą ale i jednocześnie wadą Wikipedii jest możliwość dodawania oraz edytowania haseł przez wszystkich użytkowników Internetu. Wiąże się to z bardzo szybkim rozwojem nowych haseł oraz uaktualnień na bieżąco, ale z drugiej strony ciągnie to za sobą wątpliwości, co do autentyczności wpisów. W odróżnieniu od Wikipedii “Knol” zamierza umożliwić użytkownikom pisania, redagowania, oraz komentowania wpisów, ale wyłącznie przez autorów (wyposażonych w własny profil bibliograficzny) - ekspertów z danej dziedziny, których imię oraz nazwisko z zdjęciem będzie widoczne obok publikacji. Inni użytkownicy będą mogli zgłaszać propozycje zmian oraz jakichkolwiek zastrzeżeń, które bez zgody autora danego wpisu nie będą miały wpływu na treść. Zaletą “Knol-a” ma być również możliwość powstania kilku artykułów jednego konkretnego tematu, co będzie wzbudzać konkurencje między autorami. Każdy taki autor będzie mógł czerpać z tego dochody umieszczając treści reklam w swoich wpisach oraz dzięki ocenie internatów. Czas jednak na wadę ;) pierwsze co nasuwa mi się na myśl to to, iż może być problem z aktualizacjami z danego artykułu. Co gwarantuje nam, że w późniejszym czasie autor danego artykułu będzie na bieżąco aktualizował swój wcześniejszy wpis? A jeśli nawet będzie to czynił, to nie dorówna z szybkością zmian w Wikipedii.

Czas teraz powiedzieć trochę o usłudze Google Book Search która od kilku dni jest dostępna dla polskich zbiorów. Książki w indeksie Book Search pochodzą z dwóch źródeł. Pierwsze źródło to program partnerski, około 10 tys.wydawców dające możliwość przeszukiwań strony odpowiadające zapytaniu przez użytkownika, oraz przejściu do witryny wydawcy lub sklepu oferującego daną książkę. Drugie źródło to projekt biblioteczny, dzięki któremu Google nawiązało współpracę z 27 bibliotekami. Korzyści z tej usługi to pomoc przy przetwarzaniu na postać cyfrową ich zbiorów. Tytuły nieobjęte prawem autorskim można przeglądać w całości. Natomiast te, które chronią prawa, można przejrzeć we fragmentach (dwóch lub trzech wycinkach) i dokonać zakupu za pośrednictwem jednej z księgarni internetowych.

Poniżej przykładowy zrzut ekranu książki “Konrad Wallenrod i Grażyna” Adama Mickiewicza
Google Book Search

O nowych usługach Google można by opowiadać dalej… ale myślę, że dwie największe, oraz najbardziej interesujące usługi opisałem. Na pewno w niedługim czasie możemy spodziewać się czegoś nowego od Google ;)


Leave a Reply